Rozwód początkiem życia. Duchowe korzyści z rozstania - Debbie Ford
„Jeżeli życie daje ci cytrynę, wyciśnij z niej sok” – to znane powiedzenie trafnie obrazuje myśl przewodnią książki „Rozwód początkiem życia. Duchowe korzyści z rozstania” autorstwa Debbie Ford, która na podstawie własnych bolesnych doświadczeń przekonuje w jaki sposób przejść przez rozwód i nie stać się pełnym goryczy człowiekiem, między innymi dzięki zastosowaniu odpowiedniej interpretacji: „Nie zawsze możemy wybierać to, co ma się nam przydarzyć, ale ponieważ jesteśmy obdarzeni wolną wolą, jesteśmy w stanie zinterpretować każdy incydent i to, w jaki sposób użyjemy danego doświadczenia, aby ruszyć ze swoim życiem naprzód.”
Rozwód, nazywany przez wielu najgorszą porażką życia miałby stać się odskocznią do rozwoju duchowego? Czy jest możliwe wykorzystanie bólu emocjonalnego powstałego na skutek rozwodu do kształtowania swojej osobowości? Mało kto wyobraża sobie, że taka strata może prowadzić do czegoś dobrego. Jest to jednak jak najbardziej możliwe, ale tylko pod warunkiem, że naprawdę pragnie się duchowego uzdrowienia i jest się gotowym do wzięcia pełnej odpowiedzialności za swoje życie. Albo, że ma się dosyć rozczarowania i bólu emocjonalnego, że nie chce się w nim dalej tkwić. Potrzeba też odwagi i pokory, żeby uznać swoje ograniczenia oraz poprosić o pomoc, by uwolnić się z więzienia cierpienia.
Debbie Ford zabiera czytelników i czytelniczki w podróż, której podstawę stanowi siedem praw: akceptacji, kapitulacji, duchowego przewodnictwa, odpowiedzialności, wyboru, wybaczania i tworzenia. Rozmyślanie nad nimi i wprowadzenie ich w czyn ma na celu zneutralizowanie toksycznych pokładów niechcianej przeszłości, które są wypełnione niewyrażonymi emocjami i bolesnymi wspomnieniami. Po omówieniu każdego prawa wymienia kroki zmierzające do uzdrowienia, niezbędne w skutecznej pracy terapeutycznej. Uczy, jak wymyślanie nowych interpretacji dla negatywnych wydarzeń może łagodzić cierpienie emocjonalne i spojrzeć na nieprzyjemne zdarzenia z innej perspektywy (wyjście poza perspektywę własnego ego). Wypracowanie nowego sposobu myślenia i interpretowania nie jest łatwe, ale według niej konieczne, żeby patrzeć na rozwód nie poprzez pryzmat cierpienia, ale z wdzięcznością za wszystko, co w małżeństwie było dobre.
Książka obfituje w fenomenalne przykłady, które świetnie ilustrują przedstawiane myśli, autentyczne historie, piękne opowiadania i interesujące ćwiczenia. Zaciekawiła mnie oryginalna propozycja pracy nad podosobowościami w celu zintegrowania ich w jedną całość i niesamowita opowieść o nadzwyczajnym krabie, celnie unaoczniająca, jak można wyjść ze skorupy przeszłości.
Interesujące jest to, że Debbie Ford uważa rozwód nie za powód problemów, lecz za symptom niewyleczonych problemów emocjonalnych. Szczerze przyznała, że wskazywała przez długi czas jedynie postępowanie swojego byłego męża Dana za powód rozpadu ich małżeństwa. Uważała, że gdyby on się trochę zmienił, gdyby słuchał jej wskazówek wszystko skończyłoby się pomyślnie. Potem doszła jednak do wniosku, że obwinianie go o wszystko, co było nie tak w ich związku, nie prowadziło do niczego dobrego, a co ważniejsze nie pozwalało jej na wzięcie odpowiedzialności za swój wkład w rozpad związku. Dopiero przyznanie, że miała własny udział w dramacie rozwodowym stanowiło milowy krok do wyzdrowienia. Przestała być wtedy ofiarą zachowania swojego męża. Nie pozwoliła, aby jego postępowanie wpływało negatywnie na jej stan emocjonalny. Trafnie to opisała: „Obwinianie innych pozbawia nas prawa do wyzdrowienia i jedności. Zatrzymuje nas w przeszłości, uwieczniając mit bycia ofiarą zachowania innych.”
Debbie Ford przebyła długą drogę rozwoju w sferze emocjonalnej. Świadomie zaakceptowała płynące z życia niełatwe lekcje. Potrafiła nawet całkowicie wybaczyć byłemu mężowi Danowi. Dzięki temu udało się jej, jak sama stwierdziła, nie tylko reagować na jego postępowanie, ale przede wszystkim działać. Uwolniła się od bólu, rozczarowania, uraz i jest gotowa, aby cieszyć się darami płynącymi z życia, do czego wszystkich umiejętnie zachęca. Wspiera też profesjonalnie poprzez swoją książkę wszystkich, którzy chcą z powodzeniem uporać się z traumą rozwodu i wziąć pełną odpowiedzialność za swoje życie.



















