Prawo przyciągania. 5 prostych kroków do zdobycia bogactwa - Joe Vitale
Powiem tak: bardzo długo zwlekałam z recenzją książki, na punkcie której - można tak rzec - oszalał prawie cały "czytający świat". Powiem więcej: swego czasu dostałam w prezencie pozycję zbliżoną tematycznie - odrzuciłam ją, z góry twierdząc, że autorzy owszem - kasę przyciągają - ale tylko dlatego, że ludzie łykają ściemę.
Nie byłam zachwycona tym, co widzę na kartach książki - po kilku stronach miałam ochotę rzucić ją w kąt, gdyż nie było mi miłe spędzanie czasu z bogaczem - maniakiem luksusu i ogólnie bogactwa. Skoro jednak świat wielbi tę książkę, uznałam siebie za niezbyt normalną - by zmniejszyć poziom swego odstawania od wszelkich norm społecznych ostatecznie uznałam, że wytrzymam lekturę.
Nie wiem kto bardziej kim się bawił: autor mą narastającą nadzieją na pieniądze czy ja: bzdetami, jakie on wypisuje. Kto z kim gra? - pytałam w trakcie wędrówki przez garaże pełne samochodów autora i półki z wyciągami jego rachunków bankowych. Męka - kiedy przejdzie do rzeczy? No co, zachowam się jak moja matka, która będąc dzieckiem powiedziała jakiemuś urzędasowi: "a ja panu nie powiem, że maszyna stoi w stodole". No to ja Wam nie powiem, że najważniejsza część jest na samym końcu - i to właśnie z nią sobie poigrałam.
Szczerze mówiąc - robiłam notatki w trakcie czytania, tak jak autor zalecał. Może dla zabawy - ale raczej dla sprawdzenia samej siebie. Najbardziej jednak poćwiczyłam z tym, co zapisane na samym endzie. Do dnia dzisiejszego nie wiem, co zadziałało: prawo przyciągania czy zbieg okoliczności - w każdym bądź razie spadła na mnie kasa o jaką prosiłam, gdyż była pilna na dany moment (spłata części niecnych resztek kredytowych) i zapłakana ze szczęścia... pukałam się po łbie, że nie podliczyłam wszystkich potrzeb...
Przestraszona ową mocą zaparkowałam książkę pod stołem (nie wiem dlaczego tam); do dziś dnia zastanawiam się skąd owa moc pochodzi i czym jest sterowana. Nadal nie wyznaję Vitale. Wierzę w Anioły i tylko ich uznaję moc.



















