Zabłąkany kociak
Do wzięcia od zaraz małe zabłąkane kocię kilkumiesięczne. Znalezione w piątek rano pod moim domem, najpierw łasiło się do dzieci, potem biegło w śniegu za samochodem, którym wiozłam dzieciaki do szkoły. Jak wróciłam czekało pod domem.
Weszło za mną do mojego domu niepostrzeżenie. Na dworze mróz i zawieja, więc nie wygnam. Dla szybko decydujących się zestaw żwirek + karma na kilka dni.
Kociątko jest grzeczne, wie po co jest kuwetka i piasek, nie brudzi w domu. Bardzo spragnione miłości. Ładnie bawi się z dziećmi. W zabawie nie drapie, nie podgryza, bardzo ufne. Chętnie się przytula. Płci nie określam, bo nie potrafię u kotów to nie takie proste.
Jestem alergikiem i nie mogę mieć kota w domu, więc trzymam go w pracowni, gdzie nie jest mu najlepiej, a ja nie mogę używać pracowni - bo kicham. ;-) Dodatkowo Współużytkownicy pracowni nie są zadowoleni... Obraz kociej urody w załącznikach.
Bierzcie - będę wdzięczna, a KOT jeszcze bardziej.
Adoptowany



















