Dopóki...
Dopóki...
Idąc - tłukę szybki na kałużach,
bo bawi mnie to chociaż jestem... duża
i śnieg - co pada, jeszcze mnie nie złości
- "fakju" mogę powiedzieć starości...
Dopóki...
Uśmiecham się jak dziecko – do bałwanka,
gdzieś mam, że znów widzieli mnie na sankach,
i prosto z drzewa jem śnieg jak w młodości
- "fakju" mogę powiedzieć starości...
Dopóki...
"Orła" robię w parku na spacerze,
śnieg mam we włosach, w butach, za kołnierzem,
choć ktoś...cóż - w głowę się puka z... zazdrości
- fakju" mogę powiedzieć starości...



















