Dlaczego mężczyzna gapi się w TV zamiast w Twoje piękne oczy?
Na pewno często się nad tym zastanawiacie miłe panie. Ja również poświęciłam temu zagadnieniu kilka nieprzespanych nocy i nic nie wymyśliłam. Początkowo myślałam, że ogląda chude modelki, bo znudziła mu się moja puszystość, ale nie.
Oglądał różne programy. Pogadałam trochę z innymi dziewczynami i wspólnie doszłyśmy do bardzo interesujących wniosków. Okazało się, że mężczyźni mają wyobraźnię, co prawda monotematyczną, ale mają. Ogląda sobie taki pan na przykład kanał meteo i widzi pogodynkę. Myślicie, że zainteresowały go różne wyże, niże i izobary? Nie. Dzieli się potem wrażeniami z kolegą: wiesz, miała takie kumulusy, że mi barometr od razu poszedł w górę. Kiedy przeskakuje pilotem na kanał motoryzacyjny, to nie samochody mu w głowie. Owszem, żargon czysto samochodowy, ale kiedy dzieli się wrażeniami z kolegą na temat prowadzącej brzmi to mniej więcej tak: reflektory miała takie, że ciarki przechodzą, ale zawieszenie zdecydowanie za niskie. Wydawałoby się, że kanał historyczny odwiedzie ich od grzesznych myśli, ale gdzie tam. Wywiad z poważnym historykiem przeprowadza młoda pani redaktor. Komentarz pana oglądającego: ale rakieta, lepsza niż patriot! Następny jest kanał kulinarny. No, tu już nic nie znajdzie – cieszę się z góry, a nazbyt wcześnie, jak się okazało. Myślałam, że będzie jakiś Pascal czy Makłowicz, a tu Brodzik seksownie przepasana fartuszkiem i komentarz: no, babka, że palce lizać! Na kanale sportowym akurat zawody jeździeckie, więc komentarze jeszcze ciekawsze.
Czyli wniosek prosty: jeżeli Twój facet ma nie broić... pozwól mu siedzieć przed telewizorem. Niech sobie popatrzy i pofantazjuje...



















