Oliwa północy
Dobre tłuszcze mają niezwykle korzystne działanie dla naszego organizmu, ponieważ chronią przed chorobami serca, udarem mózgu, zapaleniem stawów, infekcjami, depresją, zapobiegają zakrzepom, rakowi jelita grubego i piersi, obniżają ciśnienie krwi, a nawet wspomagają działanie układu immunologicznego, nerwowego i płciowego.
Gdy jest mowa o zdrowych tłuszczach, od razu przychodzi mi na myśl oliwa z oliwek i to z pierwszego tłoczenia „virgine”, najlepszej jakości. Mimo stosunkowo wysokiej ceny kupuję ją często, biorę bowiem pod uwagę jej cenne właściwości zdrowotne. Poza tym uważam, że na jedzeniu nie powinno się oszczędzać. Nasz organizm zasługuje na jak najlepsze „paliwo”, a nie na miernej jakości podróby, wyrządzające więcej szkody niż pożytku. Dlatego warto moim zdaniem dokonywać codziennych mądrych wyborów żywieniowych.
Od ponad dwóch lat czytam dużo artykułów o pełnowartościowych produktach pochodzenia roślinnego oraz zdrowym odżywianiu i zauważyłam, że ostatnio coraz częściej mówi się i pisze o innym cennym źródle wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (Omega -3 i Omega -6). Jaki olej został więc przywrócony do łask? Sięgam po książkę napisaną przez dr hab. n. med. Małgorzatę Kozłowską-Wojciechowską, lekarkę i specjalistkę ds. żywienia, kierowniczkę Zakładu Upowszechniania Wiedzy o Żywności i Żywieniu w Instytucie Żywności i Żywienia w Warszawie, znaną propagatorkę edukacji zdrowotnej oraz Katarzynę Bosacką - dziennikarkę prasową i telewizyjną, która przez lata była kierowniczką działów zdrowia, urody i kuchni w „Wysokich Obcasach”. W książce znajduję istotne informacje o pełnowartościowym oleju, który zdaniem pani Małgorzaty Kozłowskiej-Wojciechowskiej jest nawet zdrowszy od oliwy.
Znany jest pod nazwą „oliwa północy”, ma tyle samo co oliwa kwasu oleinowego wpływającego korzystnie na układ krążenia, zawiera dużo mniej od oliwy i najmniej ze wszystkich olejów kwasów tłuszczowych nasyconych, które są odpowiedzialne za zatykanie naczyń i choroby mięśnia sercowego. Zawiera również aż jedenaście razy więcej od oliwy kwasów Omega-3, które chronią przed zawałem i odgrywają zasadniczą rolę w budowaniu mocy układu immunologicznego. Ponadto jest cennym źródłem witaminy E, która skutecznie opóźnia proces starzenia.
To olej rzepakowy, który istotnie różni się od innych olei składem kwasów tłuszczowych. Występuje w nim mianowicie kwas erukowy, którego nie ma w innych olejach jadalnych. W latach 60-tych obarczono go winą za powstawanie niekorzystnych zmian w organizmie, ale potem wyhodowano odmiany o niskiej jego zawartości. W tradycyjnych odmianach rzepaku zawartość kwasu erukowego mogła sięgać nawet 55%, natomiast w odmianach niskoerukowych została zredukowana do około 5%. Wyhodowano też inną odmianę rzepaku ze śladową ilością kwasu erukowego (do 2%), która została nazwana rzepakiem bezerukowym albo dwuzerowym. Uszlachetnione odmiany rzepaku nie zawierają już szkodliwych związków. Można więc zatem spokojnie używać oleju rzepakowego zarówno do smażenia, jak i do spożywania na zimno, tym bardziej, że według dietetyków nasze pożywienie zawiera zbyt mało kwasów tłuszczowych Omega -3.
Jak można sprawdzić, czy nasz organizm dostaje odpowiednią ilość tej cennej substancji?
Działanie kwasów tłuszczowych Omega-3 polega na oddziaływaniu na procesy metaboliczne, a w szczególności na skomplikowane systemy regulujące przemiany biochemiczne w komórkach. Ich rola polega także niedopuszczaniu do powstawania zmian chorobowych w organizmie. Kwasy te wchodzą w skład każdej niemal komórki w naszym organizmie, dlatego ich niedobór może wywołać niemalże każdy objaw. Oznakami ich niedoboru są między innymi następujące symptomy:
- pogorszenie pamięci i występowanie trudności z koncentracją,
- problemy z samopoczuciem (nerwice, depresje),
- zanurzenia funkcjonowania skóry (sucha skóra, łupież zwykły i łojotokowy, pękanie skóry na pietach),
- upośledzenie wzroku,
- występowanie stanów zapalnych w organizmie,
- zatrzymywanie wody w organizmie,
- obniżenie odporności (Omega-3 regulują pracę tzw. cytokin kierujących układem odpornościowym) i wskutek tego zwiększona podatność na infekcje, ciągłe infekcje candida,
- wolne gojenie się ran,
- podwyższony poziom trój glicerydów,
- trudności ze schudnięciem, nadwaga,
- wysokie ciśnienie krwi,
- mrowienie rąk i nóg,
- brak koordynacji ruchowej.
Sprawdź, czy nie występują u Ciebie niedobory ważnych kwasów i doceń wartościowy olej rzepakowy!



















